O. Jacek Salij - "Mały gość gimnazjalny" |
Czy aniołów jest dużo?
Bardzo dużo. W Apokalipsie (5,11) czytamy, że "miriady miriad i tysiące tysięcy", zaś List do Hebrajczyków (12,22) powiada po prostu, że liczba aniołów jest niezliczona.
Z tego wynika, że aniołów jest więcej niż ludzi?
Tego nie wiemy. Zresztą nie wiemy również tego, ilu ludzi Pan Bóg już stworzył i ilu jeszcze stworzy. Kto wie, może na Sądzie Ostatecznym będzie nas miliony miliardów. Wszystko zależy od tego, jak długo jeszcze przez naszą ziemię będą przechodziły kolejne ludzkie pokolenia.
Dziwnie mi się robi, kiedy pomyślę, że w sumie może nas być nawet miliony miliardów.
Choćby nas było nie wiem jak wielu, Pan Bóg na pewno każdego z nas będzie kochał szczególnie. On jest przecież nieskończony!
Teraz jednak już nie wiem: w niebie ludzi będzie więcej czy aniołów?
Jest w Ewangelii przypowieść o dobrym pasterzu, który zostawia 99 owiec, żeby szukać jednej owieczki zbłąkanej. Niektórzy się domyślają, że może to jest przypowieść nie tylko o tym, że Pan Jezus szuka każdego grzesznika, który Mu się zagubił. Może tą owieczką jest cała ludzkość...
W takim razie aniołów jest 99 razy więcej niż ludzi!
Może i tak, a może jeszcze więcej; może jednak jest ich mniej niż ludzi. Powiedziałem Ci przecież, że tego nie wiemy. Wiemy tylko, że aniołów jest bardzo wielu. Dlaczego jednak tak to Cię interesuje?
Bardzo mnie zastanowiło, że nad głowami pasterzy betlejemskich pojawiło się mnóstwo zastępów anielskich, które wysławiały Boga za to, że narodził się Mesjasz.
Poruszasz niezwykle ciekawy temat: aniołowie byli obecni we wszystkich istotnych momentach życia Pana Jezusa. Nie tylko w noc Jego narodzenia w Betlejem.
Przedtem anioł wyjaśnił świętemu Józefowi, że niepotrzebnie się niepokoi. Pomógł mu zrozumieć tajemnicę Dzieciątka Jezus, które miało się narodzić.
Jeszcze przedtem Maryja właśnie od anioła, od anioła Gabriela, dowiedziała się, że została wybrana na Matkę Zbawiciela.
Aniołowie byli obecni również przy grobie Chrystusa zmartwychwstałego!
Pominąłeś dwa ogromnie ważne momenty wcześniejsze.
???
Ewangelista Marek wspomina o obecności aniołów na samym początku publicznej działalności Pana Jezusa. Wspomina, że aniołowie usługiwali Mu, kiedy przebywał czterdzieści dni na pustyni.
Jak to usługiwali? Przecież aniołowie to duchy czyste!
Zawsze, kiedy w Piśmie Świętym znajdziesz jakąś wzmiankę o aniołach, pamiętaj, że opisane tam wydarzenie przekracza ludzki rozum. Tyle tylko z tej wzmianki o usługiwaniu aniołów wolno nam się domyślać, że aniołowie uznawali w Jezusie swojego Pana i że bardzo radowali się na samą myśl o bliskim już zbawieniu ludzkości.
No dobrze, a drugie anielskie wydarzenie przed zmartwychwstaniem Pana Jezusa?
Sam pomyśl...
No właśnie! Anioł pocieszał Pana Jezusa, kiedy On się męczył w Ogrodzie Oliwnym.
Teraz pomyśl, dlaczego Ewangelie wspominają o obecności aniołów we wszystkich najważniejszych momentach życia Pana Jezusa?
Żeby podkreślić, że tamte wydarzenia przekraczają ludzki rozum?
Świetnie...
Może jeszcze dlatego, że aniołowie po prostu się cieszyli, że dzięki Panu Jezusowi ludzie będą mogli dostać się do nieba.
Muszę Ci powiedzieć, że rozmowa z Tobą jest dla mnie wielką przyjemnością. Pan Jezus mówił nam, że wielka jest radość w niebie z jednego grzesznika czyniącego pokutę. Wobec tego jak wielka musiała być radość aniołów, kiedy dokonywało się odkupienie całej ludzkości!
Z tego wynika, że w niebie chyba będziemy się przyjaźnić z aniołami. Zupełnie nie umiem sobie tego wyobrazić.
Podobnie jak jeszcze dwa lata temu ja nie umiałem sobie wyobrazić, że potrafiłbym prowadzić z Tobą takie ciekawe rozmowy. Rzeczywistość jest wiele, wiele razy bogatsza niż nasza wyobraźnia. Jeszcze wiele razy się o tym przekonasz.
Jednak w niebie będziemy w naszych ciałach. Podobno nie będziemy musieli tam jeść ani pić. To chyba i oddychać nie będziemy musieli. No to po co właściwie nam tam będzie ciało? Czy nasze ciała będą tam miały na przykład żołądki albo płuca?
Widzę, że koniecznie musimy przeprowadzić kiedyś osobną rozmowę na temat zmartwychwstania ciał. Na razie przypomnę Ci tylko, co Pan Jezus odpowiedział ludziom, którzy nie chcieli uwierzyć w obietnicę przyszłego zmartwychwstania. Powiedział, że kiedy zmartwychwstaniemy w naszych uwielbionych ciałach, będziemy "jak aniołowie Boży w niebie" (Mt 22,30). Proponuję jednak, żebyśmy o tym porozmawiali sobie innym razem.
| |||
![]()
![]()
![]() |