Ks. Tadeusz Fitych - "Artykuły"
|
I. TWÓRCZOŚĆ JÓZEFOLOGICZNA BERNARDA ROSY
Bernard Rosa (1624-1696) to długoletni opat klasztoru cystersów w Krzeszowie, który
zainicjował kult św. Józefa na Śląsku i włączył go w nur
kontrreformacji1
. W roku 1669
założył przy opactwie niezwykle żywotne bractwo św. Józefa (na pocz. XVIII w. 100 tys.
członków)2
. Za jego rządów zastał wzniesiony w opactwie kościół bracki,
którego bryła i polichromia zostały całkowicie podporządkowane teologii i kultowi św.
Józefa3
. Od roku 1673 jako wizytator i wikariusz generalny śląskich
cystersów przyczynił się do powstania podobnych konfraterni w Henrykowie, Jemielnicy
i Trzebnicy. O genezie i mistycznej formie kultu do św. Józefa zdecydowały jego własne
przeżycia z okresu dzieciństwa, zatknięcie się podczas studiów filozoficznych w Kolonii
z jezuitami intensywnie propagującymi ten kult w Nadrenii, duchowość zakonu cystersów,
pielgrzymka i kult w Domku Nazaretańskim w Loreto, kontakty z karmelitami oraz przyjaźń
z wielkim śląskim mistykiem Angelusem Silesiusem (1624-1677)4
.
Wyjątkowym przejawem aktywności Rosy była jego józefologiczna twórczość
pisarska5
. Na ogólną liczbę dwudziestu jeden tytułów, jedna trzecia
tego dorobku zawierała doktrynę józefologiczną. Wśród druków o charakterze modlitewników,
a zarazem niewielkich traktatów ascetycznych, bądź ascetyczno-mistycznych, na uwagę
zasługują - ewoluujące tak w zakresie treści, jak i formy - modlitewniki brackie:
Ehren Kränzlein (Wrocław 1669, Kłodzko 16892)6
,
Grüssauisches Josephbuch (Kłodzko 16943)7
oraz
Związek duchowny (b.m. 1688)8
. Kolejne dwa modlitewniki łączyły kult
św. Józefa widzianego łącznie z tzw. Trójcą stworzoną - Jezus, Maryja, Józef ze
średniowieczną pobożnością do czternastu świętych wspomożycieli; w nikłym stopniu
czynił to modlitewnik Hülf in der Noth (Kłodzko 1687)9
, którego
kolejne wydanie (Kłodzko 1693)10
zawierało już w pełni tę koncepcję.
Jedyny łaciński druk opata dedykowany kapłanom i zakonnikom Pharetra
dilectionis
(Kłodzko 1691) łączył pobożność do św. Józefa z kultem
eucharystycznym11
.
Metodę wykładu Rosy wyznacza pastoralny charakter doktryny z zauważalnym akcentem
moralizatorskim. Opat unikał abstrakcyjnych analiz teologicznych, a reprezentował
prostotę myśli, wyważoną barokową ekspresję, symboliczną i sugestywną poezje.
Ulubionymi jego gatunkami literackimi były udramatyzowana narracja, liryka w
postaci pieśni religijnej oraz teksty modlitewne. Językiem twórczości opata był
język niemiecki, a tylko wyjątkowo łaciński i polski. W najważniejszym dziele
Ehren Kränzlein (Kłodzko 1689), podejmującym temat mistycznych zaślubin
duszy z "Trójcą stworzoną", podstawą wykładu Rosy była mistyczna doktryna św.
Bernarda z Clairvaux (zm. 1153)12
. W pozostałych drukach
józefologicznych opierał się opat na danych skrypturystycznych z ewangelii
dzieciństwa Jezusa oraz Starego Testamentu, interpretowanych w sensie
alegoryczno-moralnym. Większą uwagę poświęcił greckim pisarzom i Ojcom
Kościoła, rzadko natomiast odwoływał się on do starożytnych myślicieli
pogańskich. Z myśli średniowiecznej zaczerpnął przekazy liturgiczne, naukę
teologów, pisarzy, największych mistyczek tego okresu ora świadectwa legendarne.
Zwłaszcza Bernard z Clairvaux(zm. 1528), Jan Gerson (zm.
1429)13
i Izydor de Isolanis (zm. 1528)14
wywarli
na jego twórczości szczególne piętno. Ze współczesnych mu mariologów piszących
również na temat św. Józefa zasadą conformitas; momentami był on tylko
kompilatorem teologii św. Józefa. Prawie zawsze treść swego wykładu komponował
w barokowej, dramatycznej dychotomii życia i śmierci.
II. IDEA "TROJCY STWORZONEJ" JAKO CENTRUM JÓZEFOLOGII B. ROSY
1. Idea "Trójcy stworzonej" a inne pojęcia w teologii św. Józefa.
Nowością józefologii Rosy było oryginalne pojęcie i teologia "Trójcy stworzonej".
Myśli tej nie spotykamy w pierwszych drukach opata, toteż stanowi ona podstawę do
rozróżnienia dwu okresów w jego twórczości. Pierwszy z nich wyznaczają dzieła
wydrukowane w latach 1669-1689. Druki te wykazują dużą znajomość józefologii mu
współczesnej. W zasadzie na niej oparł on swą myśl józefologiczną, przetwarzając
ją w swoisty sposób, zwłaszcza przez położenie większego nacisku na historyczny
aspekt życia św. Józefa, niż to czyniła ahistoryczna i alegoryczna Jóżefologia
średniowieczna. Podstawowe terminy nauki o św. Józefie stanowiły w tym okresie
następujące określenia: "Ojciec-Opiekun Jezusa", "Oblubieniec Najświętszej Maryi
Panny", "Dziewicza miłość" i "Szczęśliwa śmierć św. Józefa". Dopiero druki
drugiego okresu 1689-1694 zawierały pojęcie "Trójcy stworzonej" jako kategorii
dominującej.
2. Rola św. Józefa jako członka "Trójcy stworzonej" w budowaniu
Kościoła.
Kategoria "Trójcy stworzonej" była efektem skupienia uwagi opata na poprzednio
akcentowanej przezeń "dziewiczej miłości" św. Józefa do Maryi i Jezusa jako
członków św. Rodziny16
. Wraz z wystąpieniem tej nowej kategorii
Rosa przemawiał już jako teoretyk mistyki. W budowaniu nowej józefologii wykorzystał
opat dwa odcienie znaczeniowe pojęcia "Trójca stworzona". Utożsamił on Trzy święte
osoby z "doskonałym obrazem i podobieństwem Niestworzonej
Trójcy"17
, a z drugiej strony widział w Nich zrealizowaną wspólnotę
Kościoła określanego jako "jedno ciało i jedna dusza"
(Dz 4,32)18
.
Ten drugi synonim pojęcia "Trójcy stworzonej", wywodzącego się od św. Augustyna,
mającego charakter eklezjalny zapożyczył Rosa od Ojców Kościoła: św. Atanazego
(zm. 373), św. Hieronima (zm. 429), św. Augustyna (zm. 430) i innych. Oni to w
"Trójcy stworzonej" widzieli pierwociny i zalążkowy Kościół. Kontynuatorem tego
ujęcia był, bliski Rosie, Jan Gerson, który rozwinął zapoczątkowaną przez Ojców
analogie pomiędzy zbawczymi zadaniami osób Trójcy Świętej i "Trójcy stworzonej".
Opat przejął z tej myśli tylko powiązanie tych dwu społeczności. Eksponował przy
tym św. Józefa łącznie ze społecznością "Trójcy stworzonej", akcentując jego rolę
w duchowym budowaniu Kościoła. Zakładał, że św. Józef miał swój wkład w objawienie
na ziemi istoty Trójcy Świętej przez swą przynależność do społeczności "Trójcy
Stworzonej" i ukazanie życia św. Rodziny jako modelu przyszłego Kościoła. Świętego
Józefa ukazał opat także jako osobę szczególnie wybrana na patrona wszystkich
członków Kościoła w ich procesie upodabniania się do Chrystusa i włączania w
społeczność "Trójcy stworzonej" jako w zalążkowy Kościół, przez wzajemną
dziewiczą miłość.
3. Miłość dziewicza jako największy i wyłączny wyznacznik duchowej wielkości św.
Józefa.
W pojęciu dziewiczej miłości zawarł on treść odmienna od obiegowo przyjętej
i uczynił z niej wyłączny wyznacznik duchowej wielkości św.
Józefa19
. Była to bowiem miłość o rysach boskich i charakterze
wspólnoto twórczym. Ona też stanowiła podstawę do nadania św. Józefowi dwóch
wielkich tytułów: "Ojca - Opiekuna Jezusa" i "Oblubieńca Najświętszej Maryi
Panny", a w józefologii Rosy można uznać ją za kategorię podstawowa. Brak
danych biblijnych na ten temat zastąpił on teologia mistyczna.
III. POZYCJA ŚW. JÓZEFA W KONCEPCJI MISTYCZNYCH ZAŚLUBIN DUSZY Z "TRÓJCĄ
STWORZONĄ"
1. Geneza i cel koncepcji.
W wykładzie o eklezjotwórczej roli św. Józefa przeszedł Rosa od koncepcji
"Trójcy stworzonej" do związanej z nią koncepcji mistycznych zaślubin duszy
z "Trójcą stworzoną". Zrodziła się ona w wyniku modyfikacji klasycznej dla
mistyków koncepcji zaślubin Chrystusa jako Oblubieńca z Kościołem pojmowanym
jako Oblubieńca, pod wpływem spotkania się z mistyką z mistyką św. Bernarda z
Clairvaux. Uczynił to opat w celu przybliżenia wielkości św. Józefa wyrażającej
się w jego doskonałości moralnej. Możliwość jej ukazania widział w indywidualnym
doświadczeniu wewnętrznym każdego chrześcijanina. Doświadczenia te miały wystąpić
na drodze prowadzącej wiernych do upodobnienia ich życia wewnętrznego do życia osób
w Trójcy Świętej. W tym wyrażał się jego drugi cel o charakterze praktycznym.
2. Pojęcie "duszy".
Czciciel św. Józefa to zdaniem Bernarda z Clairvaux, człowiek stworzony na obraz
Boży, wyrażający się w wolnej ukierunkowanej na Stwórcę, która z kolei zdolna
byłą do tworzenia podobieństwa Bożego, niszczonego przez grzech. U Bernarda Rosy
"dusza", będąca partnerem oblubieńca dialogu20
, współ dialogowała
z całą "Trójcą stworzoną", która zarówno w osobie Jezusa posiadała w pełni
zrealizowany Boży obraz, jak tez stanowiła o nim wspólnie. Te Trzy Święte Osoby
były też niezastąpioną pomocą w indywidualnym realizowaniu przez duszę Bożego
podobieństwa. Rosa przyjął też opinię Bernarda z Cairvaux, który twierdził, że
uzyskanie tego podobieństwa dla duszy jest możliwe tylko w obrębie Kościoła,
którego pojęcie opat zacieśnił do społeczności "Trójcy Stworzonej", widząc w
niej Kościół zalążkowy i najbardziej pierwotny jego model. Stąd też zaślubiny
duszy z "Trójcą stworzoną" oznaczały subiektywnie włączenie się w Kościół i
jego duchowy wzrost.
Dusza miała więc w mistyczny sposób zająć niejako miejsce św. Józefa w "Trójcy
stworzonej". Święty Józef natomiast, miał być tu zarówno wzorem w wykorzystaniu
wszystkich podarowanych mu przez Boga duchowych darów umożliwiających realizację
Bożego podobieństwa, jak i wzorem osiągnięcia w finale życia oblubieńczych godów
z Bogiem obecnym w Trójcy Świętej. Był tez św. Józef w wyniku swego szczególnego
powołania jak gdyby pośrednikiem, patronem i obrońcą chrześcijan, którzy podjęli
wysiłek zdobywanie Bożego podobieństwa.
3. Pojęcie "Trójcy stworzonej" jako drogi powrotu do Boga i doskonałego obrazu Trójcy
Świętej.
Niezbyt precyzyjnie ukazywał Rosa możliwość wspólnotowej realizacji Bożego
podobieństwa przez kilka osób, z których każda zainicjowała zaślubiny z
"Trójcą stworzoną". Miały one być jak gdyby wspólnotowym obrazem Boga
obecnego w Trójcy Świętej, jaki objawiła ludzkości po raz pierwszy "Trójca
stworzona". Taką wspólnotową próbą realizacji tych zaślubin i bycia żywotną
"Trójcą stworzoną", na podstawie ewangelicznego przyrzeczenia: "Bo gdzie są
dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich"
(Mt 18,20), miała być społeczność
bractwa św. Józefa. Dzięki temu, ten krąg osób miał się przyczynić do włączenia
w społeczność Trójcy Świętej całej ludzkości i wszechświata, a w ten sposób
pośredni rozszerzać także kult św. Józefa.
IV. NAŚLADOWANIE ŚW. JÓZEFA W MIŁOŚCI JAKO REALIZACJA ZAŚLUBIN DUSZY Z "TRÓJCĄ
STWORZONĄ"
Ostatni etap józefologicznego wykładu Rosy dotyczył praktycznej realizacji
zaślubin duszy z "Trójcą stworzoną". Miała się ona wyrażać w naśladowaniu
św. Józefa, czyli w podążaniu po tych samych stopniach miłości, które przeszedł
on w swym życiu. Rosa przybliżał więc szerokim kręgiem społeczności bractwa
rzeczywistość mistycznych zaślubin, odwołując się do obrazu ludzkiego
małżeństwa i znaku ślubnej obrączki. Dlatego też ewoluującą miłość duszy
do "Trójcy stworzonej" określał mianem trzech ślubnych obrączek: jako
obrączkę myśli, wierności i miłości dziewiczej21. Ta miłość, o rosnącej
doskonałości, miała być, zdaniem Bernarda z Clairvaux, uwarunkowana pełnym
rozpoznaniem przez duszę jej duchowego ubóstwa. Miała tego dokonać wielka
pokora duszy. Miłość zainicjowana na jej podstawie stanowiła jedyną drogę
powrotu i możliwość upodobnienia duszy do Boga. Trzy ślubne obrączki
występujące w traktacie Rosy symbolizowały kolejno: miłość egoistyczna,
następnie coraz bardziej uspołecznioną, a w końcu w pełni bezinteresowną
miłość wobec Boga i ludzi, określaną jako dziewicza. Na każdym z etapów
miłości, dusza wzbogacała się w mądrość krzyża, która z kolei wywierała
decydujący wpływ na jej doskonałość. W momencie osiągnięcia przez nią miłości
dziewiczej miał przyjść do niej Oblubieniec, by święcić z nią gody ekstatycznego
uniesienia. Na tym etapie miłości dusza rozpoznawała w głębi swego wnętrza samą
siebie taką, jak Bóg ją kochał, cieszył się nią także Oblubieniec, rozpoznawał
się w niej, kochał ją i był kochany. Ten ekstatyczny moment zamieszkania w
duszy jej Oblubieńca, którym była Trójca Święta i złączona z nią "Trójca
stworzona" nazywał Rosa - "szczęśliwą śmiercią".
Ponadto z każdym etapem rozwoju miłości były związane konkretne przejawy
życia duszy. Na etapie obrączki myśli miała ona poświęcić "Trójcy stworzonej"
całą siebie, wszystkie swe myśli, czyny i cierpienia22
.
Obrączka wierności miała upodabniać ją do mężnej niewiasty z Księgi
Przysłów
(31,10-31), która w dzień i w nocy
zabiegała o pomnożenie chwały i dóbr swego męża23
. Społeczny
charakter miłości miała ujawnić dusza na tym etapie miłości przez uczestnictwo
i troskę o życie innych członków bractwa św. Józefa. W końcu obrączka dziewiczej
miłości symbolizowała rzeczywistość trudną, ale i najcenniejszą w całym życiu
duszy, jak to podkreślał opat Rosa24
. By ją zdobyć, a następnie obronić, miała
dusza najpierw prosić o nią Jezusa, Maryje i Józefa, a następnie uczynić z
nimi duchowy pakt, który pozwoliłby duszy zachować tę dziewicza miłość do
końca życia.
Należy podkreślić, że z nową i oryginalną koncepcją józefologiczną Rosa związał
nową formę pobożności, tzw. Obrączkę miłości św. Józefa. Równocześnie był on też
twórcą ciekawej wersji różańca św. Józefa. Jego nauka pozwalała też na pełniejsze
zrozumienie barokowego wystroju śląskich kościołów, gdzie często w ołtarzu głównym
umieszczonym w prezbiterium eksponowano Trzy Osoby Trójcy Świętej, by najbliższe
dwa boczne (w nawie głównej) dedykować Maryi i Józefowi. By móc jednak w pełni
ocenić jego doktrynę józefologicznąi rozwijane formy pobożności należałoby wydobyć
pełny obraz jego mistyki i koncepcji życia wewnętrznego oraz ustalić wpływy i
zależności, jakim ulegał ze strony wielkich narodowych szkół duchowości XI i
XVII wieku, jak też mistyki Angelusa Silesiusa. Jednakże już dotychczasowe
badania nad metodą i józefologiczną doktryną pozwalają na dostrzeżenie
oryginalnego wkładu Bernarda Rosy do koncepcji XVII-wiecznej józefologii i
zaliczenie opata do czołowych jej przedstawicieli nie tylko na Śląsku, ale
także w Europie.
*Przedstawiony poniżej referat został wygłoszony 14 września 1980 roku w
Montrealu, na III Międzynarodowym Sympozjum Józefologicznym, którego tematem
była nauka i kult świętego Józefa w XVII wieku. Referat stanowi podsumowanie
badań nad józefologią opata Rosy, które autor referatu opublikował częściowo
w pół roczniku wydanym przez Ośrodek Badań i Dokumentacji Północnoamerykańskiego
Towarzystwa Józefologicznego z siedzibą w Montrealu. Zob. T. Fitych. Bernard Rosa,
abbe de Krzeszów, et la devotion a saint Joseph. "Cahiers de
Josephologie"
(skrót CJ) 29"1981 s. 378-402
- [«]
Por. A. Rose. Bernardus Rosa von Grüssau. Stuttgart 1960; N. Lutterotti.
Rosa Bernard. Lexikon für Theologie und Kirche. Red. J. Höfer,
K. Rahner. T. 8. Freiburg 1964 s. 984-985; T.Fitych. Cystersi w Krzeszowie
jako propagatorzy kultu św. Józefa na Śląsku w XVII i XVIII w. "Colloquium
Salutis" 10:1978 s. 121-146
- [«]
Zob T. Fitych. Kult św. Józefa w krzeszowskim opactwie cystersów w latach
1669-1810. Lublin 1977 s. 56-92 (mpsBKUL)
- [«]
Tamże s. 185-210
- [«]
T.Fitych. Bernard Rosa (1624-1696) opat krzeszowskich cystersów jako propagator
kultu św. Józefa. W: Józef z Nazaretu. Red. O. Stokłosa T. 2.
Kraków 1979 s. 272-276
- [«]
Por. jw. S 279-289
- [«]
Ehren Kränzlein dem Hochheiligen Patriarche Josepho, Pflege Vater Christi
Jesu, Brautiga der Jubgfraulichen Gottes Gebährerin Mariae, aus sen
schönsten Tugend-Blumen seines heiligen Lebens und unterschiedlichen Bet
und Lobbuchern [...]. Ehren Kränzlein dees hochheiligsten Patriarchen
Josephs. Denck, Treu und Liebes Ring Jesu, Mariae, Joseph. Sas seynd, drey
schöne Andachten, durch welche die Allerheiligste erschaffene Dreyfaltigkeit
Jesus, Maria, Joseph, um ein glückseiliges Sterbstundlein ohn unterlass
bey Tag und nacht kan bedient umd verehrt werden.
- [«]
Grüssauisches Josephbuch, welches zu vermerhrung der Andacht gegen die
hochgelobte Erschaffene Dreyfaltigkeit Jesus, Maria, Joseph [...].
- [«]
Związek duchowy, to jest krótkie zebranie niektórych modlitw, nabożeństw
służących w bractwie Józefa S. Do książęcego klasztoru Jemielnickiego, Rzadu
S. Cistercieńskiego wyprowadzonym i od S. Rzim. Stolice Apostolskiej potwierdzonym,
a uprzywilejowanym.
- [«]
Hülf in der Noth, oder gewisses Mittel in unterschiedlichen Nöthen,
Betrubnussen, Angst und Bekümmernüs, krafftig getrost zu werden, durch
die Fürbitt der Heiligen vierzehn Nothelffer [...].
- [«]
Hülf in der Noth, oder gewisses Mittel in unterschiedlichen Nöthen,
Betrubnussen, Angst und Bekümmern¨s, krafftig getrost zu werden, durch
gniadigen Beystand Jesu, Mariae, Joseph, und Fürbitt der Heiligen vierzehn
Nothelffer [...].
- [«]
Pharetra dilectioneis in gratiam personarum divino amori addictarum maxime[...],
ex qua ad missae [...], ac quotidie amorosa suspiriorum jacula de promere
possint.
- [«]
Ehren Kränzlein z 1689 jest pod znacznym wpływem następujących traktatów
Bernarda z Clairvaux: Tractatus de gradibus humilitatis et superbiae PL 182, 914-972;
Liber de deligendo Deo 182, 973-1000; Tractatus de gratia et libero arhitrio PL 182,
1001-1030; Sermones in cantica canticorum PL 183, 785-1198.
- [«]
Zwłaszcza takie józefologiczne dzieła Jana GERSONA jak: Considerations sur
saint Joseph. W: oeuvres compltes. Introduction, textes et notes par Glorieux.
T.7 nr 300-301 s. 63-99; Sermo virum festo Nativitatis B. Mariae Virginis "Jacob
autem genuit Joseph virum Mariae". Tamże. T. 5 nr 232 s. 344-362; Josephina. Tamże
T. 4 nr 138 s. 31-100
- [«]
Summa in quatuor secta partes de donis S.Joseph sponsi beatissimae virginis
Mariae, ac patris putativi Christi. Docet, disputat, meditatur, enarrat. Padwa
1522.
- [«]
Józefologię Piotra Moralesa eksponującą dziewiczą miłość Józefa, uwzględnił
Rosa w Ehren Kränzlein z 1689 roku. Dzieło to było także pod wpływem innego
jezuity Pawła de Barry akcentującego w swej twórczości józefologicznej poznanie
Boga przez doświadczenie wewnętrzne zob. La devotion a saint Joseph. Ed. 1-2 Lyon
1639-1640; (Auf 1. 3) Fribourg (Suisse) 1643 i jako Alimenta pietatis s.
Josephum [...]. Munchen 1650.
- [«]
"Dziewicza miłość" jako kategoria Józefologii Rosy w pierwszym okresie jego
twórczości, została przezeń wprowadzona za Janem Gersonem i Pawłem de Barry. J.N.
Maegawe. La doctrina de Jean Gerson sur Joseph. CJ 7:1959 2s. 187-193; A. Bedard.
La devotion a saint Joseph selon le P. de Barry. CJ 8:1960 2s. 193-217.
- [«]
Prawdę tę akcentują modlitewniki brackie będące kontynuacją Ehren
Kränzlein z 1669 i 1689; zob. Grüssauischess Josephbuch 1694, 1723 i 1777:
"Ojcze święty! Niezgłębiona tajemnica niepojętej Trójcy Świętej przez nic nie dała
się tak rozpoznać, jak poprzez posłanie Boskiego Słowa w naszym ciele. Wówczas
spodobało się Trójjedynemu Bogu uczynić sobie w pokrewieństwie Wcielonego
SŁOWA uroczą kopię swojej istoty[...]. Byłoby to niedoskonałe, gdyby owo
pełne tajemnicy poznanie w Trójcy stworzonej Jezus, Maria, Józef jako
doskonałym obrazie i podobieństwa tamtej niestworzonej Trójcy Krzeszów ze
swym żywotnie nie przedstawiał"; W Hülf in der Noth 1693 s. 48 Jezus został
określony jako "strzepnięta radość Trójcy Świętej, najpiękniejszy obraz
Boga".
- [«]
Ehren Kranzlein [1689] s. 12-14; nie określa "Trójcy stworzonej" jako jednej
duszy i ciała, ale widzi w nich zalążkowy Kościół (Hülf in der Noth [1693]
s.14).
- [«]
Zob. Ehren Kranzlein [1669] s.37-61; Grussauisches Josephbuch [1694]
wstęp.
- [«]
Podobny wykład doktryny o duszy był obecny na Śląsku dzięki dziełu karmelity
Andrzeja od Teresy (Die katholische Ehrung des Hl. Joseph und der Heiligen.
Nysa. 1655).
- [«]
Doktrynę mistycznej miłości św. Bernarda przybliżali między innymi P.
Gulloux (L'amour de Dieu selon saint Bernard. "Recherches de science religieuse" 6:
1926 s. 499-512, 7:1927 s. 52-68. 8:1928 s 69-90), E. Kleineidam (Wissen Wissenschaft,
Theologie beim Bernard von Clairvaux. Leipzig 1955), J. Zbiciak.(Duchowość św.
Bernarda z Clairvaux. W: Encyklopedia Katolicka. T.2 Lublin 1976 kol.
304-305).
- [«]
Grussauisches Josephbuch [1694] s. 81-81; Ehren Kranzlein [1689]
s.3-18
- [«]
Związek duchowny s. 7-18; Ehren Kranzlein [1689] s. 26-34; Pharetra dilectionis
s. 10-15, 31-32, 70-71
- [«]
Związek duchowny s. 16i 46; Ehren Kranzlein [169] s. 37-55; Hülf in der
Noth[1693] s. 10-14 i 41-58.