KSIĘGA HIOBA
Rozdział: |1|2|3|4|5|6|7|8|9|10| |11|12|13|14|15|16|17|18|19|20| |21|22|23|24|25|26|27|28|29|30| |31|32|33|34|35|36|37|38|39|40| |41|42|

Druga mowa Bildada: Gniew nic tu nie pomoże

Gardzisz przyjaciółmi

1 I zabrał głos Bildad z Szuach, i rzekł:
2 "Dokądże tego łowienia słowami?
Pomyślcie, potem zaś mówmy!
3 Czyśmy podobni do zwierząt,
jesteśmy nieczyści w twych oczach?

Niewierny na pewno zaginie

4 Ten człowiek gniewem rozdarty.
Czyż przez cię wyludni się ziemia
lub skała miejsce swe zmieni?
5 Tak światło grzesznika zagaśnie,
iskra już jego nie błyśnie,
6 światło w namiocie się skończy
i lampa się nad nim dopali.

Niegodziwiec wpadnie w sidła

7 Męski krok jego niepewny,
zamiar gotuje upadek,
8 bo nogi zawiodą go w sieć,
porusza się, lecz między sidłami.
9 Pętlica chwyciła się pięty,
pułapka zamknęła się nad nim.
10 Zasadzka na ziemi ukryta,
potrzask nań czeka na drodze.
11 Zewsząd upiory go dręczą,
kroczą ciągle w ślad za nim.
12 Czeka na niego Żarłoczna,
Śmierć czyha u boku.

Zguba jego wieczna

13 Pożre mu członki ciała,
pożre mu członki - zaraza.
14 Wygnanego z namiotu, bez nadziei,
do Króla Strachów powiodą.
15 Zamieszka w namiocie - nie swoim;
sypie się po nim siarkę.
16 Korzenie pod nim niszczeją,
a nad nim pożółkły już liście.
17 Ginie wspomnienie w ojczyźnie,
zanika imię na rynku.
18 Ze światła rzucą go w ciemność,
wypędzą z zaludnionej ziemi;
19 ni syn w narodzie, ni dziedzic,
nikt już po nim nie zostanie.

Zdziwiło to wszystkich

20 Mieszkańcy Zachodu zdziwieni,
grozą przejęty lud Wschodu:
21 Więc takie mieszkanie grzesznika
tu miejsce tego, kto Boga znać nie chce?"

POPRZEDNI ROZDZIAŁ (Hi 17) NA POCZĄTEK ROZDZIAŁU (Hi 18) NASTĘPNY ROZDZIAŁ (Hi 19)
POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ POWRÓT DO MENU PISMO ŚWIĘTE