PIEŚŃ NAD PIEŚNIAMI
Rozdział: |1|2|3|4|5|6|7|8|

1 Na łożu mym nocą szukałam
umiłowanego mej duszy,
szukałam go, lecz nie znalazłam.
2 "Wstanę, po mieście chodzić będę,
wśród ulic i placów,
szukać będę ukochanego mej duszy".
Szukałam go, lecz nie znalazłam.
3 Spotkali mnie strażnicy, którzy obchodzą miasto.
"Czyście widzieli miłego duszy mej?"
4 Zaledwie ich minęłam,
znalazłam umiłowanego mej duszy,
pochwyciłam go i nie puszczę,
aż go wprowadzę do domu mej matki,
do komnaty mej rodzicielki.

OBLUBIENIEC:

5 Zaklinam was, córki jerozolimskie,
na gazele i na łanie pól:
nie budźcie ze snu, nie rozbudzajcie ukochanej,
póki nie zechce sama.

PIEŚŃ TRZECIA

CHÓR:

6 Kim jest ta, co się wyłania z pustyni
wśród słupów dymu,
owiana wonią mirry i kadzidła,
i wszelkich wonności kupców?
7 Oto lektyka Salomona:
sześćdziesięciu mężnych ją otacza
spośród najmężniejszych Izraela.
8 Wszyscy wprawni we władaniu mieczem,
wyćwiczeni w boju.
Każdy ma miecz u boku
przez wzgląd na nocne przygody.
9 Tron uczynił sobie król Salomon
z drzewa libańskiego:
10 podnóżek zrobił ze srebra,
oparcie ze złota,
siedzenie [wyścielone] purpurą,
a wnętrze wykładane hebanem.
11 Wyjdźcie, córki jerozolimskie,
spójrzcie, córki Syjonu,
na króla Salomona w koronie,
którą ukoronowała go jego matka
w dniu jego zaślubin,
w dniu radości jego serca.

POPRZEDNI ROZDZIAŁ (Pnp 2) NA POCZĄTEK ROZDZIAŁU (Pnp 3) NASTĘPNY ROZDZIAŁ (Pnp 4)
POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ POWRÓT DO MENU PISMO ŚWIĘTE