Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia.

Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia.

Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia.

 

DZIECIŃSTWO I MŁODOŚĆ
Stefan Wyszyński przeszedł na świat 3.08.1901 r. w Zuzeli nad Bugiem, na pograniczu Mazowsza i Podlasia, w zaborze rosyjskim. Pochodził z rodziny szlacheckiej. Jego ojciec Stanisław był organistą. Matka Julianna z domu Karp zmarła przy porodzie, gdy Stefan miał 9 lat. W 1911 r. jego ojciec ponownie się ożenił z Eugenią Godlewską. Przyszły kardynał posiadał liczne rodzeństwo. Z dzieciństwa zapamiętał głęboką religijność rodziców, a także wiarę i ufność wobec Boga prostych ludzi. Zawsze w pamięci miał też dwa obrazy Matki Bożej Częstochowskiej i Matki Bożej Ostrobramskiej, które wisiały w jego domu rodzinnym. Uważał, że wszystkie ważne wydarzenia w jego życiu były zasługą Maryi. Ojciec dbał też o patriotyczne wychowanie dzieci. W 1912 r. skończył szkołę powszechną, a następnie uczył się w gimnazjum i liceum Wojciecha Górskiego w Warszawie. W 1913 r. Stefan przyjął bierzmowanie w kościele w Andrzejowie, ponieważ rodzina przeniosła się tam w 1909 r. W tym czasie uświadomił sobie, że jego powołaniem było kapłaństwo i otrzymał błogosławieństwo od ojca.

DROGA DO KAPŁAŃSTWA I PIERWSZE LATA POSŁUGI
Po wybuchu I wojny światowej z konieczność przeniósł się do gimnazjum męskiego im. Piotra Skargi w Łomży. W maju 1920 r. zdał maturę w Niższym Seminarium Duchownym we Włocławku. Niedługo później rozpoczął naukę w tamtejszym Wyższym Seminarium Duchownym. Pod koniec seminarium zachorował na zapalenie płuc, przez co święcenia przyjął bez kolegów z seminarium, w późniejszym terminie. Święceń udzielił mu 3.08.1924 r. bp Wojciech Stanisław Owczarek w kaplicy Matki Bożej w katedrze włocławskiej. Był wówczas jeszcze słaby po chorobie i jego zdaniem tylko łaska Boża pozwoliła mu na przetrwanie tego okresu. Czuł też, że jest pod opieką Matki Bożej, dlatego pierwszą msze odprawił na Jasnej Górze w dniu Matki Bożej Śnieżnej, 5.08.1924 r. Od października został wikariuszem przy katedrze włocławskiej. Był też redaktorem pisma,,Słowo Kujawskie” i prefektem szkolnym we Włocławku. Po roku rozpoczął naukę w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Ukończył Wydział Prawa Kanonicznego. W 1930 r. obronił doktorat pt. ,,Prawa Kościoła do szkoły”. W tym czasie jego kierownikiem duchowym został ks. Władysław Korniłowicz, który cechował się ojcowskim podejściem do wiernych. W tym czasie ksiądz Wyszyński działał w studenckiej,,Bratniej Pomocy” oraz w Stowarzyszeniu Katolickiej Młodzieży Akademickiej,,Odrodzenie”. Organizacja ta kierowała się zasadami nauki społecznej Kościoła. Po studiach odbył podróż naukową po Europie Zachodniej, gdzie przyglądał się działalności związków zawodowych, organizacji katolickiej młodzieży robotniczej oraz zapoznawał doktryny i ruchy społeczne. Swoje spostrzeżenia zawarł w pracy pt. ,,Główne typy Akcji Katolickiej za granicą” z 1931 r. Po powrocie do Polski objął stanowisko wikariusza w parafii Świętej Trójcy w Przedczu Kujawskim, a później w katedrze włocławskiej. Ponadto wypełniał obowiązki sekretarza Liceum im. Piusa X i wykładowcy w Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku. Miał też wiele funkcji kościelnych np. sędziego Sądu Biskupiego w Kurii Włocławskiej. Założył Katolicki Związek Młodzieży Robotniczej oraz kierował Chrześcijańskim Uniwersytetem Robotniczym we Włocławku. Interesował się warunkami życie oraz pracy robotników i chłopów. Sprzeciwiał się skrajnemu indywidualizmowi i egoizmowi, które charakteryzowały ustrój kapitalistyczny. Nie popierał też komunizmu i nazizmu. Był działaczem Akcji Katolickiej i dużo pisał m.in. dla miesięcznika teologiczno-naukowego,,Ateneum Kapłańskie”.

II WOJNA ŚWIATOWA
We wrześniu 1939 r. Wyszyński udał się w kierunku wschodnim, zgodnie z poleceniami władz. Jednak szybko zawrócił do Włocławka i zaangażował się w organizacje studiów w Wyższym Seminarium Duchownym. Jednak na polecenie rektora seminarium ks. dr. Franciszka Korszyńskiego opuścił Włocławek. Uchroniło go to przed aresztowaniem przez Gestapo. Osiadł w Wrociszewie, u swojego ojca. Ciągle był poszukiwany przez nazistów. W październiku 1941 r. podczas rekonwalescencji w Zakopanem został aresztowany, jednak zdołał uciec. Od listopada tamtego roku pomagał siostrom zakonnym w opiece nad niewidomymi w Żułowie na ziemi lubelskiej. Następnie, w czerwcu 1942 r. udał się do Zakładu dla Niewidomych w podwarszawskich Lasekach. Wykładał w ramach podziemnego uniwersytetu. Dołączył też do konspiracji wojskowej i cywilnej. Przyjął pseudonim,,Radwan III” i objął funkcję kapelana Armii Krajowej Okręgu Kampinoskiego. Podczas Powstania Warszawskiego opiekował się rannymi i wspierał duchowo żołnierzy. Odtąd otaczał Warszawę szczególną czcią jako miejsce śmierci setek tysięcy ludzi. Za swoje zasługi otrzymał Order Virtuti Militari i Krzyż Waleczny.

POWOŁANIE NA BISKUPA
W lutym 1945 r. ks. Wyszyński znalazł się znowu we Włocławku. Po nieudanie próbie zorganizowania tam seminarium, przeniósł się do Lubrańca z taką samą misją. W tym czasie pełnił też funkcję proboszcza w dwóch parafiach i redaktorem czasopisma diecezjalnego,,Ład Boży” i,,Kroniki Diecezji Włocławskiej”. 4.03.1946 r. ks. Wyszyński został wybrany na biskupa lubelskiego. Przyjął sakrę biskupią 12.05.1946 r. z rąk kard. Prymasa Augusta Hlonda na Jasnej Górze. Na jego pieczęci znalazł się wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej bez korony i dewiza,,Soli Deo”- ,,Samemu Bogu”. Miał 45 lat, stąd był wtedy najmłodszym biskupem. Cechowało go ojcowskie podejście do powierzonych mu obowiązków. W tych powojennych czasach bp Wyszyński musiał odbudować kurię biskupią na nowo. Poddał temu zadaniu. Odbudował seminarium oraz katedrę. Brał udział w tworzeniu wielu stowarzyszeń religijnych. Wykładał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, na którym utworzył Wydział Filozofii Chrześcijańskiej. We wrześniu 1947 r. w imieniu Episkopatu Polski sporządził list pasterski, w którym potępił postępowanie komunistów wobec spraw wyznaniowych. Zapoczątkowało to represje w stosunku do Kościoła katolickiego. Sam bp Wyszyński był inwigilowany przez agentów Urzędu Bezpieczeństwa (UB) od maja 1946 r., z czego zdawał sobie sprawę. Jednak nie wytrącało to go z równowagi, ani nie zakłócało pełnienia przez niego obowiązków.

POWOŁANIE NA ARCYBISKUPA, PRYMASA I KARDYNAŁA
12.11.1948 r. papież Pius XII mianował bp Wyszyńskiego na arcybiskupa warszawsko-gnieźnieńskiego i prymasa Polski. Stało się to po śmierci poprzedniego prymasa Polski Augusta Hlonda i na jego życzenie. Bp Wyszyński nie był przekonany, czy podoła tak trudnemu zadaniu, jednak przyjął nominacje za namową kard. Adama Stefana Sapiehy. Trzeba pamiętać, że był to bardzo trudny okres dla Kościoła w Polsce. Komuniści dążyli do stworzenia,,nowego, socjalistycznego człowieka”, w którego życiu nie będzie miejsca na wiarę w Boga. Niedługo później, w styczniu 1949 r. doszło do pierwszej, nieudanej próby zatrzymania abp. Wyszyńskiego przez agentów UB. Zdawał on sobie sprawę z trudnego położenia nie tylko własnej osoby, ale też całego Kościoła, dlatego też doprowadził do porozumienia między przedstawicielami władzy i Kościoła. Podpisano go 14.04.1950 r. Miało to na celu przywrócenie Kościołowi możliwości normalnego funkcjonowania. Jednak dało to tylko chwilowy oddech. Porozumienie zostało potępione przez Stolicę Apostolską jako forma współpracy Kościoła z komunistami, a władze wykorzystały go w celach propagandowych przeciwko Kościołowi. Papież zmienił zdanie dopiero po wizycie abp Wyszyńskiego w Watykanie w kwietniu 1951 r. Pius XII nadał też prymasowi specjalne pełnomocnictwa, które pozwalały mu na sprawowanie samodzielnych rządów nad Kościołem w Polsce. Krok ten wynikał z braku możliwości częstych wyjazdów polskich duchownych do Watykanów, ze względu na czasy. Abp Wyszyński w tym czasie był m.in. ordynariuszem dla Ziem Zachodnich i Północnych i przewodniczącym Rady Głównej Episkopatu Polski oraz Konferencji Plenarnej. Od 1951 r. represje wobec Kościoła Katolickiego wzmacniały się. Doszło do aresztowań wielu duchownych m.in. bp. Czesława Kaczmarka z Kielc. Usuwano lekcje religii ze szkół i zamykano niższe seminaria duchowne. Promowano tzw. ,,księży-patriotów”, czyli tych, którzy nie byli posłuszni Episkopatowi. Innych księży oskarżano o brak patriotyzmu, popieranie faszyzmu i,,imperializmu amerykańsko-watykańskiego” oraz działanie przeciwko państwu. Od 9.02.1953 r. władze komunistyczne rościły sobie prawo do mianowania osób na wszystkie stanowiska kościelne oraz do zmuszania ich do składania przysięgi wierności ludowemu porządkowi. Spotkało się to z wyraźnym sprzeciwem kard. Wyszyńskiego. Ponadto nie poparł on wyroku sądu komunistycznego skazującego bp. Kaczmarka na długoletnie więzienie m.in. za rzekomą współpracę z Niemcami i próbę zniszczenia ustroju PRL. Stało się to przyczyną aresztowania kard. Wyszyńskiego w nocy z 25 na 26.09.1953 r. na rozkaz Biura Politycznego KC PZPR.

CZAS UWIĘZIENIA
Kardynał Wyszyński był uwięziony przez ponad trzy lata. W tym czasie znajdował się kolejno w: Rywałdzie k. Grudziądza, Stoczku Warmińskim, Prudniku Śląskim i Komańczy. W tym czasie odprawiał msze, czytał książki i modlił się. Wiele pisał m.in. ,,Zapiski Więzienne” i,,Dziennik duchowy”. Stworzył wtedy też Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego, które zostały odczytane 26.08.1956 r. na Jasnej Górze przez bp. Michała Klepacza. Był to akt oddania narodu polskiego w opiekę Matce Bożej, w którym przypomniano o potrzebie obrony życia, małżeństwa, troski o dzieci, biednych i bezdomnych, nawoływano do życia przepełnionego miłością i zgodą oraz do zwalczania naszych wad narodowych tj. lenistwo czy pijaństwo. Śluby te były początkiem przygotowania narodu na obchody 1050 rocznicy przyjęcia chrztu przez Polskę. Komuniści cały czas inwigilowali kard. Wyszyńskiego. Planowali też zorganizować pokazowy proces sądowy z jego udziałem. Z czasem o jego aresztowaniu zaczęło być głośno za granicą kraju. To spowodowało, że władze postanowiły polepszyć mu warunki odosobnienia. Ostatecznie uwolniono go 28.10.1956 r. po przejęciu władzy przez Władysława Bieruta. Był to czas tzw. odwilży październikowej. Sytuacja Kościoła w Polsce nieco się polepszyła m.in. zwolniono z aresztów wielu duchownych, władza przestała ingerować w obsadzanie stanowisk kościelnych oraz duchowni nie musieli składać przysięgi na wierność państwu. W tym czasie kard. Wyszyński opracował i wprowadził program tzw. Wielkiej Nowenny przed Tysiącleciem Chrześcijaństwa na lata 1957-1965. Był to program, który rozszerzał postanowienia zawarte w Jasnogórskich Ślubach Narodu Polskiego. Miał przyczynić się do pogłębienia wiary i moralności chrześcijańskiej oraz do przeciwstawienia się sowietyzacji narodu. W czerwcu 1957 r. kard. Wyszyński udał się do Watykanu, gdzie odebrał kapelusz kardynalski z rąk papieża. Jego nominację na tę stanowisko ogłoszono 12.01.1953r., jednak aresztowanie uniemożliwiło wcześniejszy wyjazd do Watykanu. W tym czasie papież pobłogosławił kopie Ikony Jasnogórskiej, która następnie wędrowała w Polsce od domu do domu.

ORĘDZIE DO BISKUPÓW NIEMIECKICH I OBCHODY MILENIUM CHRZTU POLSKI
Kardynał Wyszyński brał czynny udział w przygotowaniach do Soboru Watykańskiego II. W tym czasie rosło jego znaczenie w Watykanie. Wyszyński przyczynił się do wprowadzenia języków narodowych do liturgii i próbował nakłonić ojców soborowych do potępienia komunizmu. Udało mu się ich przekonać do powołania Maryi na Matkę Kościoła. 18.01.1965 r. biskupi polscy wystosowali specjalne orędzie do biskupów niemieckich, w którym padły słynne słowa o wybaczeniu i prośbie o wybaczenie oraz zaproszenie na obchody milenium chrztu Polski. Był to czas jeszcze otwartej rany po stratach wojennych, dlatego część społeczeństwa potępiła ten krok. Wykorzystała to władza, nazywając kardynała zdrajcą. Sam Wyszyński w tym czasie, pomimo opinii konserwatysty, dążył do stopniowego wprowadzenia w Polsce reform Soboru Watykańskiego II. 15.01.1966 papież Paweł VI rozpoczął uroczystości milenijne w Watykanie. W Polsce najważniejsze uroczystości odbyły się 3.05.1966 r. na Jasnej Górze. Zaproszono papieża oraz biskupów i arcybiskupów z całego świata, jednak wszystkim odmówiono wiz, dlatego ustawiono na ołtarzu pusty tron przeznaczony dla papieża. W jego imieniu kazanie wygłosił kard. Wyszyński oraz przeczytał,,Akt oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi Matki Kościoła za wolność Kościoła Chrystusowego”. Słuchało go kilkaset tysięcy osób. 24 czerwca do Warszawy miał przybyć obraz Matki Bożej Częstochowskiej, który wędrował po całym kraju. Został skonfiskowany przez funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i umieszczony w katedrze warszawskiej z zakazem wywozu. Dalej po parafiach wędrowała pusta rama i świeca symbolizujące ten obraz. Ostatecznie obraz wrócił na Jasną Górę.

KOLEJNE LATA POSŁUGI I ŚMIERĆ
26.06.1967 r. abp Karol Wojtyła został kardynałem. Natomiast w marcu 1968 r. doszło do wielu konfliktów społecznych. Kard. Wyszyński stanął wówczas po stronie walczących o podstawowe prawa człowieka i potępił agresywne postępowanie władz. Skrytykował też wystąpienia władz przeciwko Żydom oraz interwencje wojsk Układu Warszawskiego w Pradze. Modlił się za ofiary Grudnia 1970. Pisał do władz, protestując przeciwko łamaniu praw związkowych, ubóstwu, przemocy i aresztowaniom z powodów politycznych. Skrytykował poprawki wprowadzone do konstytucji PRL mówiące m.in. o przewodniej roli PZPP i przyjaźni z ZSRR. Jednocześnie nie popierał opozycji tzw. laickiej lewicy, ze względu na ich niechęć wobec Kościoła katolickiego. W 1976 r. postanowił przejść na emeryturę, jednak papież nie przyjął jego decyzji. W następnym roku zachorował na żółtaczkę. Przeciwstawił się nawiązaniu stosunków dyplomatycznych między Watykanem a PRL. W latach 1978-1979 r. kard. Wyszyński został zgłoszony jako kandydat do Pokojowej Nagrody Nobla. Brał on też udział w konklawe, podczas którego wybrano kard. Wojtyłę na papieża. Wszyscy wiedzieli, że ten wybór w dużej mierze jest wynikiem jego działań. On sam stwierdził, że jego rola kończy się wraz z tym wydarzeniem. W latach 80 XX w. popierał działania,,Solidarności”. 25.08.1980 r. spotkał się z Gierkiem i przekonywał go do poparcia postulatu utworzenia niezależnych, samorządnych związków zawodowych oraz do podjęcia rozmów ze strajkującymi robotnikami. Jednocześnie nawoływał robotników do powrotu do pracy, co władza wykorzystała, aby go przedstawić jako przeciwnika,,Solidarności”. W marcu 1981 r. wykryto u niego nowotwór jamy brzusznej, z powodu którego zmarł 28.05.1981 r. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 31.05.1981 r. na Placu Zwycięstwa w Warszawie. Zjednoczył on miliony Polaków. Jan Paweł II nazwał kard. Wyszyńskiego Prymasem Tysiąclecia, ponieważ to on przygotował Polaków do obchodów Milenium Chrztu Polski. Datę jego beatyfikacji wyznaczono na 7.06.2020 r.

Kuźma M., Błogosławiony Stefan Wyszyński. Prymas Polski, Ożarów Mazowiecki 2020
Molka J., Wszystko o Prymasie Tysiąclecia. Curriculum Vitae niezłomnego kardynała, Częstochowa 2020