1 Hiob na to odpowiedział:
2 «Prawda, jesteście potężni,
a z wami już mądrość zaginie…
3 I ja mam rozsądek jak wy,
<nie ustępuję wam w niczym>.
Komu te rzeczy nieznane?
4 Na drwiny się bliźnich narażam,
gdy proszę, by Bóg się odezwał.
Z czystego, prawego się śmieją.
5 “Wzgarda dla ginących” – myśli bezpieczny –
“popchnąć tego, komu nogi się chwieją”.
6 Spokojne namioty złoczyńców,
kto gniewa Boga, jest dufny;
za rękę go Bóg prowadzi.
7 Zapytaj zwierząt – pouczą.
I ptaki w powietrzu powiedzą.
8 Zapytaj Podziemia1, wyjaśni;
pouczą cię i ryby w morzu.
9 Któż by z nich tego nie wiedział,
że ręka Pana uczyniła wszystko:
10 w Jego ręku – tchnienie życia
i dusza każdego człowieka.
11 Czyż ucho nie bada mowy,
a smak nie kosztuje pokarmu?
12 [Więc tylko] u starców jest mądrość,
roztropność u wiekiem podeszłych?
13 On ma potęgę i rozum,
rozsądek znać w Jego planach.
14 Gdy On rozwali – któż odbuduje,
gdy zamknie, kto by otworzył?
15 Gdy wody wstrzyma – jest susza;
zwolni je – ziemię spustoszą.
16 U Niego zwycięstwo i siła2,
ma w ręku błądzących i kłamców.
17 3 Radców przyda niemądrych,
a sędziów wyzuje z rozsądku.
18 Królów pozbawi4 ich władzy
i sznurem skrępuje ich biodra.
19 Kapłanów pośle nierozważnych5,
powali największych mocarzy.
20 Głos uzdolnionym odbierze,
rozsądku pozbawi i starców,
21 pogardą okryje szlachetnych,
bo pas odepnie mocarzom.
22 Głębinom wydrze tajniki,
oświetli odwieczne ciemności,
23 narody pomnoży i zgubi,
jak dowódca ich prowadzi6.
24 Rządcom ziem odbierze rozsądek,
po bezdrożach pozwoli im błądzić;
25 macają w ciemności bez światła,
chwieją się jak pijani.